Spotkanie Przedstawicieli Organizacji Polonijnych w Republice Federalnej Niemiec, Berlin, 16 luty 2002

Temat C:            Nauczanie języka polskiego w Niemczech.

 

Prof. dr hab. inż Piotr Małoszewski

Wiceprzewodniczący Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia

Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech T.z.

 

 

Panie Ambasadorze! Szanowni Państwo!

 

W moim osobistym odczuciu traktowanie spraw nauczania języka ojczystego stanowi bardzo istotny miernik wskazujący na stopień realizacji postanowień traktatu polsko-niemieckiego z 17 czerwca 1991 roku. Prawo do zachowania i pielęgnowania własnej tożsamości narodowej, kulturowej czy religijnej, z którego dostęp do nauczania języka kraju pochodzenia jest niewątpliwie elementem najważniejszym, zostało jasno i wyraźnie uwzględnione w zapisach traktatowych. Przede wszystkim należy tu wymienić Artykuł 21, który w punkcie 1 powiada m.in. że umawiające się strony będą na swych terytoriach chroniły tożsamość etniczną, kulturalną, językową i religijną oraz tworzyły warunki do wspierania tej tożsamości; następnie punkt 2 tegoż artykułu mówijący, że umawiające się strony będą umożliwiać i ułatwiać podejmowanie działań na rzecz wspierania m.in. polskiej grupy etnicznej i jej organizacji; oraz Artykuł 25, który w punkcie 1 mówi, że obie strony potwierdzają gotowość do umożliwienia wszystkim zainteresowanym osobom pełnego dostępu do języka i kultury drugiego kraju i będą popierać odpowiednie państwowe oraz prywatne inicjatywy i instytucje. Natomiast punkt 3 tegoż artykułu stwierdza, że obie strony opowiadają się za rozszerzeniem możliwości nauki języka drugiego kraju w szkołach, uczelniach i innych placówkach oświatowych.

 

Polska praktycznie natychmiast po podpisaniu traktatu przystapiła do jego realizacji. Stosowne ustawy i przepisy wykonawcze wydał Minister Edukacji Narodowej we wrześniu 1991 oraz w marcu 1992. Na ich podstawie państwo polskie od 10 lat udziela wszelkiej możliwej pomocy mniejszości niemieckiej. Organizacje mniejszości niemieckiej mogą ubiegać się o dodatkowe i to nie małe środki finansowe w Ministerstwie Kultury oraz Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu. Według danych Departamentu Administracji Publicznej MSWiA ogółem w 2000 roku państwo polskie przekazało na rzecz mniejszości niemieckiej kwotę blisko 6,7 miliona marek w tym 6,2 miliona marek na szkolnictwo mniejszości niemieckiej (przekazane dodatkowo jednostkom administracji terenowej); 110 tysięcy marek na zakup podręczników przekazywanych bezpłatnie do szkół; 130 tysięcy marek na imprezy społeczno-kulturalne oraz 200 tysięcy na wydawanie czasopism mniejszości niemieckiej. Warto dodać, że wielkość dotacji przewidzianej w 2000 roku w Ministerstwie Kultury na projekty mniejszości niemieckiej wynosiła 440 tysięcy marek a do realizacji zatwierdzono projekty na około 330 tysięcy marek. Z wymienionej kwoty około 10% zostało przeznaczone na projekty kulturalno-oświatowe dla dzieci i młodzieży.

 

Reasumując, w Polsce w całości ze środków publicznych finansowane są szkoły z nauczaniem języka niemieckiego jako ojczystego obejmując 31 tysięcy dzieci w 324 placówkach. Nauczaniem zajmuje się odpłatnie ponad 500 nauczycieli a tygodniowy wymiar godzin nauczania języka niemieckiego jako ojczystego wynosi średnio 4 godziny.

 

Sytuacja w Niemczech przedstawia się zupełnie inaczej. Władze szczebla federalnego stawiają do dyspozycji około 400 tysięcy marek rocznie na projekty polskiej grupy etnicznej (władze niemieckie nie chcą publicznie ujawniać jakie projekty zostają zatwierdzone do realizowania). Jednak należy podkreslić, że w ramach wymienionej kwoty nie mogą być realizowane projekty obejmujące nauczanie języka polskiego w polonijnych organizacjach. Za te sprawy są rzekomo odpowiedzialne tylko kraje związkowe a te z kolei bardzo często zachowują się tak jakby postanowienia traktatu w sprawie wspierania działań dla zachowania tożsamości ich nie dotyczyły. Pozytywny wyjątek stanowi tu niewątpliwie Nadrenia-Westfalia.

 

W niemieckim systemie szkół publicznych języka polskiego jako ojczystego uczy się niecałe 2000 dzieci w tym około 1300 dzieci w Nadrenii-Westfalii.

 

Główny ciężar nauczania języka polskiego, polskich tradycji, kultury i wiary spoczywa na Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech oraz innych polonijnych organizacjach zajmujących się nauczaniem języka polskiego z których największe to Polska Macierz Szkolna w Nadrenii-Westfalii oraz Polskie Towarzystwo Szkolne “Oświata” w Berlinie.

 

Prowadzone i zorganizowane w ramach Polskiej Misji Katolickiej szkolnictwo przyparafialne obejmuje przede wszystkim naukę katechezy w języku polskim z której korzysta ponad 6000 dzieci i młodzieży w blisko 350 grupach lekcyjnych. Nauczaniem religii w języku polskim zajmuje się blisko 100 księży pracujących w Misji. Natomiast działające w strukturach Polskiej Misji Katolickiej niezależne stowarzyszenie “Chrześcijańskie Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech T.z.”, założone w 1994 roku jako organizacja wyższej użyteczności publicznej o zasięgu federalnym, przejęło statutową odpowiedzialność za prowadzenie nauczania przedmiotów ojczystych w szkołach przyparafialnych. Nauka języka polskiego prowadzona jest w 180 grupach lekcyjnych a korzysta z niej około 2600 dzieci. W części ośrodków oprócz nauczania języka polskiego, dzieci uczą się dodatkowo historii Polski (1000 dzieci w 70 grupach), geografii Polski (600 dzieci w 50 grupach) oraz śpiewu polskich pieśni i piosenek (1100 dzieci w 80 grupach lekcyjnych). Nauka przedmiotów ojczystych odbywa się łącznie w blisko 240 grupach szkolnych obejmując ponad 2800 dzieci nie licząc grup katechetycznych. W większości ośrodków zajęcia prowadzone są w wymiarze 2-3 godzin tygodniowo w tym 1-2 godzin nauki języka polskiego oraz po 1 godzinie lekcyjnej z innych przedmiotów. Nauczaniem przedmiotów ojczystych zajmuje się ponad 150 osób świeckich. W niektórych ośrodkach istnieją ponadto biblioteki, chóry czy młodzieżowe zespoły muzyczne i organizowane są szkolne imprezy o charakterze kulturalnym z udziałem dzieci i rodziców. Czasami wydawane są raporty szkolne, bogato ilustrowane zdjęciami i artykułami pisanymi przez dzieci. “Chrześcijańskie Centrum” szacuje, że całkowity koszt prowadzenia wszystkich przyparafialnych Szkół Przedmiotów Ojczystych w Republice Federalnej Niemiec wynosi około 700 tysięcy marek rocznie i jest ponoszony przez rodziców dzieci i polskich duszpasterzy. Kwota ta nie obejmuje kosztów korzystania z sal lekcyjnych i pomieszczeń w których odbywają się zajęcia. “Chrześcijańskie Centrum” nie otrzymuje żadnej pomocy finansowej od strony niemieckiej na prowadzenie działalności szkolnej.

 

Polonijne organizacje: Polska Macierz Szkolna oraz Polskie Towarzystwo Szkolne “Oświata” otrzymują symboliczną dotację od strony niemieckiej, która łącznie nie przekracza kwoty 36 tysięcy marek. Polska Macierz Szkolna, zatrudniająca 12 nauczycieli i prowadząca nauczanie dla około 400 dzieci, otrzymuje od Rządu Nadrenii-Westfalii roczną dotację w wysokości 22 tysięcy marek. Zajęcia lekcyjne Macierzy Szkolnej odbywają się nieodpłatnie w pomieszczeniach Polskiej Misji Katolickiej. Natomiast Polskie Towarzystwo Szkolne “Oświata” otrzymuje od Senatu Berlina rocznie około 15 tysięcy marek na wsparcie 24 nauczycieli. Senat Berlina pokrywa ponadto koszty korzystania z 8 sal lekcyjnych w różnych szkołach w mieście. W Polskim Towarzystwie Szkolnym “Oświata” z nauki korzysta ponad 330 dzieci. Zakres nauczania w obu wymienionych organizacjach obejmuje około 3 godzin lekcyjnych tygodniowo.

 

Porównując przytoczone dane liczbowe łatwo zauważyć olbrzymią dysproporcję w nauczaniu języka ojczystego w obu krajach. Biorąc pod uwagę liczebność polskiej grupy etnicznej w Niemczech i mniejszości niemieckiej w Polsce, względny stosunek ilości dzieci uczących się języka ojczystego ma się jak 1:25 na niekorzyść polskiej grupy etnicznej w Niemczech.

 

Biorąc pod uwagę nauczanie języka polskiego w niemieckim systemie oświatowym to głównymi czynnikami wpływających negatywnie na ilość uczących się dzieci jest brak sprzyjającej atmosfery, konieczność pokonywania barier biurokratycznych a przede wszystkim niechęć rodziców i samych dzieci do korzystania z ewentualnej oferty nauki języka polskiego jako Muttersprache. Z wyjątkiem Nadrenii-Westfalii liczba chętnych pragnących uczyć się języka polskiego jako Muttersprache jest niewielka (np. Hamburg 84, Brema 138, Dolna Saksonii 134). Przykładowo w Monachium w obu parafialnych szkołach oraz polskiej szkole przy Konsulacie korzysta z nauki w języku polskim ponad 300 dzieci podczas, gdy trudno jest znaleźć 10 chętnych do korzystania z nauki polskiego w niemieckiej szkole publicznej. Moim zdaniem trudno się dziwić pewnym zahamowaniom, które towarzyszą posyłaniu dzieci na tzw. “Muttersprachige Ergänzungunterricht“. Rodzice wolą posyłać swoje pociechy na przykład do szkół przyparafialnych, gdzie ich dzieci nie są w wyizolowanej “egzotycznej grupie cudzoziemców” lecz wśród rówieśników, których łączy wspólnota pochodzenia a nauka katechezy, języka polskiego, poznawanie tradycji, historii i kultury polskiej oraz wspólne imprezy pozwalają im w autentyczny sposób odkrywać swoje korzenie i tożsamość. Niestety czynnikiem działającym hamująco na rozwój tej formy nauczania jest brak wystarczających środków finansowych.

 

Praca nad zachowaniem ojczystej tradycji, języka i kultury w polonijnych organizacjach w Niemczech odbywa się praktycznie na zasadzie pracy społecznej i przetrwała do dzisiaj tylko dzięki zaangażowaniu się szeregu często bezimiennych osób, które swój czas i energię poświęcają “polskiej sprawie”. Mimo licznych podań, rozmów i dyskusji wyjaśniajacych prowadzonych z przedstawicielami Urzędu Kanclerskiego odpowiedzialnymi za finansowanie projektów kulturalno-oświatowych polskiej grupy etnicznej, “Chrześcijańskie Centrum” oraz Konwent Organizacji Polskich w Niemczech nie były w stanie otrzymać jakiejkolwiek pomocy finansowej na cele szkolne. Strona niemiecka zasłania się przepisami prawnymi, które na szczeblu federalnym uniemożliwiają dofinansowywanie szkolnictwa języka polskiego w organizacjach polonijnych. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat przełamanie tej bariery przerasta możliwości polonijnych organizacji. Aby rozwiązać ten problem potrzebna jest zdecydowana pomoc władz polskich a szczególnie naszych dyplomatów. Dlatego w tym miejscu, zwracam się z gorącym apelem o pomoc do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP bezpośrednio czuwającego nad realizacją postanowień traktatowych. Bez Państwa zdecydowanej pomocy problem wspierania nauczania języka polskiego w polonijnych organizacjach nie zostanie nigdy rozwiązany. Proszę przy tym wziąść pod uwagę fakt, że tylko w trzech wymienionych organizacjach tj. Chrześcijańskim Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech, Polskiej Macierzy Szkolnej i Polskim Towarzystwie Szkolnym “Oświata” korzysta z nauki języka polskiego blisko 2/3 wszystkich dzieci uczących się języka polskiego, tradycji i kultury polskiej w Niemczech.

 

Szanowni Państwo! Na zakończenie chciałbym w tym miejscu złożyć poprzez Pana Ambasadora, słowa gorących podziękowań dla Pana Prof. Andrzeja Stelmachowskiego prezesa Stowarzyszenia “Wspólnota Polska” oraz Senatu RP za pomoc udzielaną polonijnym organizacjom w postaci podręczników szkolnych. Bez tej pomocy i wsparcia kondycja nauczania języka polskiego byłaby niewątpliwie znacznie gorsza.

 

Kończąc chciałbym podkreślić, że w ciągu tak krótkiego czasu mogłem poruszyć tylko niektóre problemy. Dziekując za uwagę, zapraszam do szerszej dyskusji w grupie roboczej.