Poprawne wyświetlanie tej strony gwarantuje: oraz wiele innych "mniej popularnych" przeglądarek.
|
|
 |
POLONICUS – najwyższe wyróżnienie niemieckiej Polonii
Nie jest łatwo ułożyć sobie życie na nowo i jednocześnie być twórczym z dala od ojczyzny. Wielu z nas, szczególnie w początkach emigracji wytrwale zdobywało swoją pozycję społeczną i materialną, nie zaniedbując jednocześnie korzeni kulturowych. Polonia niemiecka potrafiła swoją uczciwą pracą, słowiańską pomysłowością i europejskim uniwersalizmem zaimponować otoczeniu w nowej ojczyźnie. Niespotykanym fenomenem jest właśnie to, że łatwo potrafimy się integrować wzbogacając jednocześnie nasze nowe środowisko, nadając szeroko pojętej kulturze europejskiej nasze własne indywidualne i narodowe akcenty. Pośród nas żyje wielu wspaniałych Polonusów, którzy swoją postawą, działalnością czy twórczością, wzbudzają szacunek i podziw również niemieckich przyjaciół. Problem jednak w tym, że my sami często nie potrafimy tego dostrzec. Nie bardzo wiemy też, w jaki sposób wyrazić im zasłużony szacunek za ich powszechnie uznane osiągnięcia. Parafrazując stare przysłowie powinniśmy się po prostu wzajemnie szanować, a wtedy i inni nas będą szanować. Ta prosta maksyma była zalążkiem idei nagrody, takiego polonijnego Oscara nazwanego w końcu „POLONICUS”. Zupełnie nieoczekiwanie inicjatywa ta spotkała się z ożywionym zainteresowaniem. Liczne dyskusje komentujące to polonijne wyróżnienie wykazały, że sama idea wyróżniania uznanych przez Polonię postaci jest niezmiernie ważna i potrzebna. Swoje wsparcie dla realizacji projektu wyrazili nie tylko nasi intelektualiści i działacze polonijni ale również nasi dyplomaci. Pewnie znajdą się też i krytyczne głosy, ale to należy przecież do naszego polonijnego krajobrazu i podkreśla prawo do różnorodności poglądów.
Polonijne wyróżnienie – dla kogo, w jakich okolicznościach i przez jakie gremium
Propozycja nadawania wyróżnienia POLONICUS obejmowałaby każdego roku trzy zasadnicze dziedziny działalności polonijnej tzn.: twórczo - kulturalnej, organizacyjno - integracyjnej oraz na rzecz dialogu polsko - niemieckiego. Ewentualne dodatkowe czwarte wyróżnienie nadawane byłoby tylko w nadzwyczajnych i uzasadnionych pozakategoryjnych przypadkach. Ponieważ wyróżnienie POLONICUS powinno nas wszystkich łączyć, skład gremium czy też kapituły tejże nagrody, powinien mieć możliwie najszerszą i powszechną definicję. Takie gremium wybrane ponad wszelkimi podziałami, gwarantowałoby to, że proponowane wyróżnienie stanie się wspólnym dobrem całej Polonii. Do owego gremium wykonawczego zwanego „Jury” POLONICUS-a mieliby prawo należeć przedstawiciele Polonii oddelegowani przez każdą organizację. Inaczej mówiąc, każda organizacja polonijna miałaby prawo na określonych zasadach zgłosić chęć wzięcia udziału w pracach. Nominacje kandydatów do wyróżnienia byłyby przedstawiane opinii polonijnej w „Głosie Polskim”, a nagradzanie następowałoby, co jest rzeczą zrozumiałą w dniu Święta Polonii, czyli 2 maja przy okazji polonijnych imprez na terenie Niemiec. Jest to oczywiście wstępny szkic projektu wyróżnienia POLONICUS.
Statuetka POLONICUS – motyw i wizualizacja wyróżnienia
Podobnie jak inne znamienite nagrody i nasz POLONICUS przybierze formę statuetki.
Będzie to najprawdopodobniej odlew z brązu o wysokości 36-40 cm. W ostrożnie sformułowanych założeniach dla artystów plastyków, POLONICUS to przede wszystkim uskrzydlona postać odważnego i dynamicznego młodzieńca. Zrozumiałym jest, że każdy artysta widzi ten obraz zupełnie inaczej, opisując go dodatkowo własnymi słowami i to często na granicy poezji. Na pytanie o wizualizacje POLONICUS-a, swoje prace w formie wstępnych szkiców nadesłali znani artyści plastycy m. in. Marek Stankiewicz i Zbigniew Wojkowski z Krakowa, Paweł Orłowski z Katowic, Stanisław Szroborz i Emil Bartłomiejczyk z Düsseldorfu oraz Jerzy Gościniak z Kolonii. Nie sposób opisać tu nadesłanych prac, ale generalnie każda z nich nosi w sobie wysoką wartość twórczą oraz wyraża przesłanie, któremu powinna służyć. Teraz pozostaje przedyskutować nadesłane szkice, dopracować wybrany model i wykonać go w ostatecznej realnej postaci. Jeszcze dużo pracy pozostało do zrealizowania projektu, ale przypuszczalnie możemy już zastanawiać się nad nominacjami za rok 2008.
Wszyscy zapewne się zgodzą z tym, że POLONICUS jest nam bardzo potrzebny, i to właśnie naszej Polonii, która szanując i doceniając samą siebie powinna nagradzać wyróżnieniem swoje najwybitniejsze postacie.
Wiesław Lewicki
|
|
|
|
|
 |
|