Niemiecki minister gospodarki Rainer Bruederle chce zabiegać za granicą o wysoko wykwalifikowanych pracowników, których potrzebują firmy w Niemczech. Jak ocenił w wywiadzie prasowym, firmy mogłyby wprowadzić zachęty finansowe dla zagranicznych fachowców. "Temat, w jaki sposób Niemcy mogą wreszcie stać się atrakcyjne dla fachowej siły roboczej z zagranicy, zajmuje wysokie miejsce w moim programie" - powiedział Bruederle w opublikowanej w piątek rozmowie z dziennikiem gospodarczym "Handelsblatt". "Niemcy mają w tej sprawie wiele do nadrobienia" - dodał.
Zwracamy się z apelem o pomoc dla powodzian zarówno do Polskich Organizacji jak i całej Polonii w Niemczech i w Europie. Prosimy o przekaz pieniężny wg własnego uznania z hasłem „POWÓDŹ" lub "HOCHWASSER” na konto Kongresu Polonii Niemieckiej , polonijnej organizacji wyższej użyteczności publicznej:
Polnischer Kongress in Deutschland e.V. Deutsche Bank - Konto-Nr: 150 73 91 - BLZ: 390 700 24
lub IBAN: DE51390700240150739100 BIC/SWIFT-Code: DEUTDEDB390
Prosimy o przekazanie naszego apelu szerokim kręgom Waszych przyjaciół, znajomym i wszystkim, którzy sczerze chcą pomóc poszkodowanym Rodakom !
Stosunki polsko-niemieckie będą lepsze tylko wówczas, jeśli obie strony potraktują je bardziej poważnie - pisze w środę niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Według gazety obie strony powinny wyciągnąć naukę ze sporów ostatnich lat. A Berlin powinien wreszcie wysyłać do Warszawy ambasadorów... mówiących po polsku. Gazeta komentuje wtorkową wizytę prezydenta Niemiec Christiana Wulffa w Warszawie. Jak pisze, umiarkowanie konserwatywna Platforma Obywatelska, do której należą polski prezydent elekt Bronisław Komorowski oraz premier Donald Tusk, jest partnerem niemieckiej chadecji na płaszczyźnie europejskiej. "Podczas pierwszej wizyty Wulffa Warszawie wszyscy trzej uznali, że wobec takiej wspólnoty politycznej między Polską a Niemcami wszystko będzie dobrze" - pisze "SZ".
Polsko-niemiecka przyjaźń jest wzorem dla pojednania między innymi narodami - powiedział szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas XIV Forum Polsko-Niemieckiego odbywającego się w Warszawie.
"Nasze kraje rozwinęły bezprecedensowy dialog polityczny, gospodarczy i społeczny, podejmując także tematykę bolesnej przeszłości. Sposób, w jaki Polacy i Niemcy przeszli przez trudne historyczne procesy, jest dziś marką samą w sobie i wzorem dla pojednania między innymi narodami" - powiedział Sikorski.
W poniedziałek 14 czewca br. Konwent spotkał się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (Auswertiges Amt) w Berlinie z panią Minister Cornelią Pieper rzecznikiem d/s kontaktów polsko-niemieckich
Podczas wizyty roboczej Konwent przedstawił swój krótkoterminowy program prac oraz istotne dla Polonii problemy których rozwiązanie jest niezbędne do pełnej realizacji postanowień Traktatu polsko-niemieckiego z 1991 roku. Konwent z dużym zadowoleniem przyjął propozycję minister Corneli Pieper jako partnera do rozmów z największą polską organizacją dachową w Niemczech.
W rozmowie poruszono również problemy nauczania języka polskiego we wszystkich krajach landowych z uwzględnieniem różnych możliwości nauczania. Przedstawiono też praktykę realizacji projektów kulturalnych jak i wagę wsparcia instytucionalnego organizacji. Strony zgodziły się, że niezwykle istotnym w chwili obecnej jest posiadanie przez Polonię dostępu do mediów, czego pierwszym sygnałem może być realizacja projektu prezencji internetowej "Polonia-Viva". W chwili obecnej szczególnie ważne dla obu stron jest też przygotowanie tematów na obchody 20-tej rocznicy podpisania Traktatu.
Zdaniem Wiesława Lewickiego wizyta ta stanowi ważny krok w kierunku stabilnej współpracy Polonii z Rządem Republiki Federalnej Niemiec, szczególnie, że wkrótce rozpoczynają się prace w komisjach roboczych mające za zadanie regulację zasad pełnej realizaji traktatu z 1991 roku. Postulaty Polonii zostały przyjęte ze zrozumieniem i będą przedmiotem szczegółowej debaty w poszczególnych komisjach roboczych. Relacja ze spotkania na stronie Auswertiges-Amt
Prezydentem Rzeczpospolitej został wybrany Komorowski Bronisław Maria - 5 lipca po południu ogłosił szef Państwowej Komisji Wyborczej Stefan Jaworski. Na marszałka zagłosowało 53,01 procent wyborców, a na prezesa PiS - 46,99 procent. Spośród 30.833.924 uprawnionych zagłosowało 17.054.690 osób, z których 197.396 oddało głos nieważny. Frekwencja wyniosła 55,31 procent Na Bronisława Komorowskiego zagłosowało 8.933.887 Polaków, co stanowi 53,01 procent głosów ważnych. Jarosława Kaczyńskiego natomiast poparło 7.919.134, czyli 46,99 procent.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski ma już w rękach dokument, że zwyciężył w II turze wyborów prezydenckich! Stefan Jaworski z PKW przekazał mu uchwałę o wyborze na prezydenta.. Nowy prezydent zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu złoży mandat poselski, chociaż w PO zostawia serce.
Jak się dowiadujemy, Wojciech Pomianowski, wiceszef Ambasady Polskiej w Berlinie i były korespondent „Rz“ w Niemczech, otrzyma w sierpniu tego roku gabinet w centrali niemieckiego MSZ. Będzie doradcą Cornelii Pieper – sekretarz stanu i koordynator niemieckiego rządu ds. relacji z Polską. Takie samo stanowisko zajmie w polskim MSZ niemiecki dyplomata.
– Wymiana ta jest dowodem tego, że do relacji z Polską przywiązujemy takie samo znaczenie, jak do relacji z Francją, naszym najbliższym partnerem na zachodzie Europy – tłumaczy „Rz“ Cornelia Pieper.
Francja jest jedynym krajem, z którym niemieckie MSZ utrzymuje od lat wymianę urzędników tak wysokiego szczebla. Uczestniczą oni w przygotowywaniu wszelkich wspólnych przedsięwzięć obu państw i są pośrednikami w bieżących kontaktach politycznych. Podobną rolę odgrywać będą doradcy w relacjach polsko-niemieckich. Odpowiednie porozumienie zawarte zostało w grudniu z inicjatywy Polski i Niemiec.
Czy Warszawa powinna czuć się dowartościowana? – To ważny krok w relacjach polsko-niemieckich, ale nie należy zapominać, że wzorzec współpracy Niemiec i Francji ma ograniczone zastosowanie ze względu na całkowicie odmienny charakter współpracy Berlina z Paryżem i z Warszawą, podyktowany chociażby względami historycznymi – twierdzi Kai Olaf Lang, ekspert fundacji Nauka i Polityka. W zgodnej opinii niemieckich ekspertów i polityków zacieśnienie współpracy dyplomacji Polski i Niemiec będzie jednak krokiem milowym we wzajemnych kontaktach oficjalnych.
Wiecej na stronach Rzeczpospolitej: http://www.rp.pl/artykul/497488_Polska__wazna_jak_Francja.html
Narodowym trunkiem Niemców było, jest i będzie piwo. Nawet samo staropolskie słowo - trunk pochodzi od niemieckiego czasownika „trinken”, co znaczy pić. Piwo trafiło do Niemiec dopiero 1040 roku. Jego historia zaczęła się nieco wcześniej, bo 500 lat p.n.e w Mezopotamii. Robotnicy budujący tam świątynię Erech część dniówki otrzymywali w postaci płynnego napoju podobnego do dzisiejszego piwa. Pierwszy niemiecki browar – Weihenstephan powstał w 11 wieku w Freising niedaleko Monachium. Zresztą do dziś działa tam jako Bayerische Staatsbrauerei czyli Państwowe Browary Bawarskie.