heimatwopolskim.htm   Zugriffszähler

Von: Robert Brytan [rbsorb@lycos.com]
Gesendet: Sonntag, 30. Mai 2004 13:34
An: rbsorb@lycos.com
Betreff: Rzesza Opolska 
Rzesza Opolska  
Tygodnik "Wprost", Nr 1122 (30 maja 2004)
 
Niemcy tworza w Opolskiem replike Heimatu z lat 30. 
Zyjemy na wlasnej ziemi przy grobach naszych przodkow. Dbamy o ojcowizne, lad i porzadek. 
Bronimy naszego prawa do wlasnej tozsamosci i godnosci". Tak pisali przedstawiciele niemieckiej 
mniejszosci na Opolszczyznie przed wyborami w 1997 r. Cztery lata pszniej apelowali: 
"Nadszedl czas najwiekszej prsby dla Niemcsw w Polsce, dla naszej dojrzalosci i rozsadku. 
W tych wyborach nie tylko wybieramy, ale i udowadniamy swoja przynaleznosc do niemieckiej 
grupy narodowej, wiernosc swojej Ojczyznie". W tej deklaracji wyraznie widac, ze pod 
pojeciem "ojczyzna"  opolscy Niemcy wcale nie rozumieja Rzeczypospolitej Polskiej, lecz 
mityczny niemiecki Heimat. 
Polskie wladze maja im tylko nie przeszkadzac w odtworzeniu tego Heimatu, czyli prawdziwych
Niemiec (sprzed 1938 r.) na Opolszczyznie. Polscy mieszkancy tego regionu, owszem, sa mile 
widziani, ale jako goscie. Wlasnie odbudowa Heimatu na Opolszczyznie jest glownym zrodlem 
konfliktow miedzy Niemcami i Polakami. 
Glosuj na swoich! 
Niemiecka mniejszosc na Opolszczyznie, ktora - jak wynika z danych spisu powszechnego w 2002 r. 
- stanowi tam 20 proc. spoleczenstwa, stara sie narzucic swoja wizje tego regionu. Mniejszosc 
samodzielnie rzadzi w 5 z 12 powiatow i w 25 z 71 gmin wojewodztwa opolskiego. W kolejnych dwoch 
powiatach i trzynastu gminach wspolrzadzi. W sejmiku wojewodztwa klub mniejszosci wraz z SLD 
tworzy koalicje rzadzaca. Z mniejszosci wywodzi sie dwoch wiceprzewodniczacych sejmiku. 
Przedstawiciel mniejszosci jest tez wicewojewoda. 
Nieliczenie sie Niemcow z ich polskimi wspolobywatelami sprawia, ze co kilka miesiecy wybuchaja 
konflikty. Przedmiotem sporu sa pomniki, szkoly, dwujezyczne napisy. Prawo pozwala na umieszczanie 
dwujezycznych napisow, ale zabrania tlumaczenia nazw wlasnych miejscowosci. Tablice musza miec 
inny ksztalt, kolor, czcionke. Tak jest, ale tylko na papierze. Tablica na urzedzie powiatowym w 
Strzelcach Opolskich glosi, ze jest to starostwo w Gross Strehlitz. Tak nazywalo sie to miasto 
przed wojna. - Niemcy nie biora pod uwage naszych historycznych lekow. Dla nich liczy sie tylko 
skupienie mniejszosci wokol hasla "glosuj na swoich". Temu sluzy wywolywanie napiec, bo gdyby nie 
bylo konfliktow, nie byloby sensu mobilizowania mniejszosci wokol swojej organizacji - mowi 
prof. Dorota Simonides, senator z Opola. 
Heimat pod Opolem 
Mobilizacja opolskich Niemcow ma dalekosiezny cel: chca oni zbudowac replike Heimatu z lat 30., 
z czasow III Rzeszy. Robia to w Polsce, bo w Niemczech takie proby sa nielegalne. Wspolpracujac 
z ziomkostwami i Zwiazkiem Wypedzonych Eriki Steinbach, opolscy Niemcy chca stworzyc Heimat dla 
wszystkich swoich wspolbraci. Heimat, ktory bylby matecznikiem niemieckosci. "Heimat nie jest tylko 
tym odrebnym, niewielkim i dajacym sie wymierzyc skrawkiem ziemi, antyteza swiata, oddalenia 
i zycia. Heimat to strumienie i potoki, ktore te ziemie przecinaja, a jego czescia sa 
rozposcierajace sie nad wsia chmury i gwiazdy" - pisal w 1903 r. pochodzacy z Pragi niemiecki 
poeta Rainer Maria Rilke. Heimat, ktory ma sie odrodzic na Opolszczyznie, wychwalali pisarze 
Heinrich Bvll, Hans Helmut Kirst i Reni Schickele. Pisal tez o nim w "Blaszanym bebenku" Guenter 
Grass. Okazuje sie, ze w starszych Niemcach tesknota za Heimatem przetrwala do dzis, a poniewaz 
Niemcy jako panstwo bezpowrotnie sie po wojnie zmienily, wielu z nich doszlo do wniosku, ze 
prawdziwy Heimat mozna odtworzyc tylko na dawnych terenach wschodnich Rzeszy. Taka koncepcje 
otwarcie forsuja ziomkostwa, a poczatkiem tego procesu ma byc zwrot utraconych majatkow. Do sadow 
i urzedow na Opolszczyznie trafiaja setki pozwow i wnioskow o ich zwrot. 
Rudi Pawelka, przewodniczacy Ziomkostwa Slaskiego, ktory zostal niedawno szefem Pruskiego 
Powiernictwa, domaga sie zwrotu porzuconych przez Niemcsw majatkow w Polsce. - Oddajecie majatki 
Zydom i Amerykanom, a Niemcom - nie. Wedlug praw Unii Europejskiej to dyskryminacja. Nie zamierzamy 
nikomu niczego zabierac, ale mamy nadzieje, ze polskie wladze pozwola tym wypedzonym, ktorzy tego 
chca, bez przeszkod powrocic do swego Heimatu - mswi "Wprost" Rudi Pawelka. I tlumaczy, jakie to 
korzysci odnioslaby Polska. Przekonuje, ze ci ludzie zainwestowaliby w Polsce swoje pieniadze. 
Mowi, ze tylko w Kotlinie Klodzkiej piecdziesiat dawnych niemieckich wiosek jest dzis wyludnionych. Takie miejsca maja byc szansa na powrst wypedzonych bez odbierania komukolwiek jego wlasnosci. 
Damian Spielvogel, dyrektor w Ziomkostwie Slaskim, twierdzi, ze chce byc ono tylko pomostem miedzy 
Niemcami a Polska. Generacja tych, ktorzy opuscili swoje rodzinne strony po roku 1945, wymiera, 
dlatego musimy wspolpracowac z mniejszoscia niemiecka w Polsce - mowi Spielvogel. 
I pyta: - Czy naprawde tak trudno uwierzyc w to, ze ludzie kierowani sentymentem i miloscia do 
swych stron rodzinnych albo stron rodzinnych swych ojcsw i dziadksw chca, by te miejsca jasnialy 
pelnym blaskiem? W Heimacie nie ma nic zlego". 
Buforowa republika 
Tworzenie Heimatu rozpoczelo sie od wprowadzenia podwojnych nazw miejscowosci. Przy tym nie 
nawiazywano do nazw sprzed III Rzeszy, lecz do tych, ktore ustanowily hitlerowskie wladze. 
Rzecznicy Heimatu zaczeli sie potem domagac jezyka niemieckiego jako urzedowego, nauki religii 
po niemiecku i pomocy niemieckiego rzadu. Na poczatku lat 90. opolscy Niemcy zaczeli odbudowywac 
pomniki poleglych podczas I wojny swiatowej. Szybko obok nazwisk z pierwszej wojny pojawily sie 
nazwiska poleglych w drugiej wojnie, a takze zelazne krzyze i nazwy miejscowosci nadane im po 1933 
r. Mieszkancsw Szczedrzyka nie mozna bylo przez kilka lat przekonac do usuniecia z miejscowego 
pomnika nazwy "Hitlersee", nadanej wsi w 1934 r. 
Niemiecko-polski konflikt rozgorzal na dobre, gdy na Opolszczyzne zaczeli przybywac czlonkowie 
neofaszystowskiej Nationale Offensive. Juz w 1991 r. zalozyli oni swsj osrodek w Dziewkowicach. 
Gdy we wsi pojawil sie przywsdca organizacji G|nter Bosch|tz, mlodzi neofaszysci przestali sie 
ukrywac. Bosch|tz zaczal wydawac odezwy nawolujace do uwolnienia swiata spod panowania 
zydowsko-amerykanskiego kapitalu. Otwarcie nawolywal do utworzenia "na ziemiach niemieckich na 
wschod od Odry i Nysy" buforowej republiki, czyli swego rodzaju Rzeszy Opolskiej. Za takie slowa 
Bosch|tz bylby w Niemczech scigany. 
Dopiero gdy do Dziewkowic zjechali dziennikarze z ogolnopolskich gazet, wbito mu do paszportu wize 
administracyjna z nakazem opuszczenia Polski. Wtedy w Opolskiem pojawili sie polscy narodowcy, 
ktorzy oblewali niemieckie pomniki farba. W rewanzu Niemcy ostentacyjnie wieszali na nich zelazne 
krzyze i dodawali nazwiska poleglych podczas II wojny swiatowej. Konflikt o pomniki i nazwy 
miejscowosci z czassw hitlerowskich tli sie do dzis. Podobnie jak spsr o nauke jezyka niemieckiego 
w szkolach. Niemcy domagali sie, by niemiecki stal sie jezykiem wykladowym, na co nie zgadzali sie 
Polacy. Piec lat temu wywodzace sie z mniejszosci wladze Bierawy chcialy nawet likwidowac szkole 
w Kotlarni, gdzie wiekszosc obywateli stanowia Polacy. Ta szkola byla jedyna w gminie, w ktorej 
jezyk niemiecki nie byl wykladowym (sami Niemcy mowia o jezyku ojczystym). W koncu Polacy sie 
ugieli. 
Radni mniejszosci niemieckiej z Bierawy zadali, by w statucie gminy zapisac podzial mieszkancow 
wedle narodowosci polskiej i niemieckiej. Mimo ze nie zgadzal sie na to wojt, radni wprowadzili 
taki zapis. Sprawa trafila do sadu, ktory orzekl, ze takie podzialy sa nielegalne. 
Mala Jugoslawia 
- Musimy i chcemy zyc obok siebie i wspolpracowac. Tak mysli zdecydowana wiekszosc tutejszych 
Niemcow. Klopot w tym, ze nasi liderzy tego nie chca dostrzegac - opowiada Hubert Beier, Niemiec 
z Bogacicy, usuniety z wladz Towarzystwa Spoleczno-Kulturalnego Niemcow na Opolszczyznie. Beier 
tego nie mowi, ale liderzy mniejszosci nie licza sie ze wspolziomkami na Opolszczyznie, bo to nie 
oni ich finansuja. Licza sie ze zdaniem Eriki Steinbach i liderow ziomkostw, ktorzy daja im 
pieniadze. Te pieniadze maja zatrzymac Niemcsw w Opolskiem, bo mlodsi najchetniej wyjechaliby do 
Niemiec. Zreszta dla mlodszych koncepcja Heimatu jest czyms, czego w ogole nie rozumieja, starsi 
zas wymieraja. - Mlodzi maja niemieckie paszporty, mswia po niemiecku, ale nie chca niczego tu 
organizowac, bo nie maja na to czasu ani ochoty - mswi Marek Heince, lider mniejszosci 
w Komprachcicach. - Nie ma kto przekazywac niemieckich tradycji. Wielu rodzicow zapewnilo dzieciom 
niemiecki paszport, ale nie przekazalo niemieckiej tozsamosci. Niemieckie domy kultury na wsiach 
swieca pustkami - ubolewa Franz-Josef Kotulla, byly lider mniejszosci w Izbicku. 
Im mniej zainteresowania mlodych restauracja Heimatu, tym wiecej prowokacji i sztucznie 
wywolywanych konfliktow. Na wypisywaniu antyniemieckich hasel przylapano przedstawiciela mniejszosci
Sebastiana Fikusa. Tlumaczyl, ze chcial, by cos sie dzialo. Posel Jerzy Czerwinski z Ruchu 
Katolicko-Narodowego twierdzi, ze dzialacze mniejszosci niemieckiej wszelkimi sposobami daza do 
dezintegracji polskiej panstwowosci. Takie dzialania dostrzega tez dr Danuta Berlinska, socjolog 
z Instytutu Slaskiego. 
Osoby sprzeciwiajace sie podsycaniu polsko-niemieckich konfliktow, m.in. Hubert Beier, prof. 
Gerhard Bartodziej czy byly starosta krapkowicki Joachim Czernek, sa izolowane, a nawet nazywane 
zdrajcami narodu niemieckiego. A wlasnie tacy jak oni zwracaja uwage, ze tworzenie na 
Opolszczyznie Heimatu w znaczeniu sprzed 1938 r. najbardziej szkodzi samym Niemcom. Po pierwsze, 
traca oni wiarygodnosc jako partnerzy dialogu. Po drugie, sa coraz czesciej traktowani jako 
najemnicy Zwiazku Wypedzonych. Mocodawcy osob podsycajacych konflikty wywodzacy sie ze Zwiazku 
Wypedzonych oraz ziomkostw sa zreszta oszukiwani co do liczebnosci i aktywnosci niemieckiej 
mniejszosci. Na listach organizacji mniejszosci prawie polowe stanowia martwe dusze, czyli osoby, 
ktore zmarly lub wyjechaly na stale do Niemiec. 
Wladze samorzadowe na Opolszczyznie obawiaja sie, ze do tworzenia Heimatu w pewnym momencie moze 
byc potrzebna ofiara krwi, bo zjednoczy wszystkich zwolenniksw tej idei. Latwo sobie wyobrazic, 
ze bojswka ktsrejs ze stron kogos poturbuje, potem bedzie rewanz, az w koncu ktos zginie. 
A wtedy wystarczy rzucic haslo "Na Niemca!" albo "Na Polaka!" i na Opolszczyznie bedziemy mieli 
mala Jugoslawie. 
Tomasz Krzyzak 
Wspolpraca: Pawel Rusak  
---
*************************************** 
SOS - SORBIAN SCHOOLS 
SOS - SERBSKE SULE 
SOS - SERBOLUZYCKIE SZKOLY 
SOS - SORBISCHE SCHULEN 
http://www.sorben.com/chroscicy/ 
*************************************** 
* NASA RJANA LUZICA * OUR BEAUTIFUL LUSATIA * NASZE PIEKNE LUZYCE * NASE KRASNA LUZICE * UNSERE SCHONE LAUSITZ *
http://www.sorben.com/ski/ 

____________________________________________________________
Find what you are looking for with the Lycos Yellow Pages
http://r.lycos.com/r/yp_emailfooter/http://yellowpages.lycos.com/default.asp?SRC=lycos10