Grupad.htm

Berlin, Spotkanie Polonii 16. 02. 2002

Grupa robocza

Uznawalność w RFN dyplomów i kwalifikacji zdobytych w Polsce.

Kierownictwo: Minster pełnomocny - Jan Granat - Konsul genralny - Lipsk

Małgorzata Tuszyńska
Polskie Towarzystwo Szkolne „Oświata” T.z.

Protokół: Grażyna Wittgen - Arbeit und Bildung e.V. - projekt „Kumulus“

Udział: 13 osób - w załączeniu lista uczestników w tym goście specjalni z Biura Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej dr Bogisław Szymański i mgr Ewa Majdowska

PRZEBIEG

1. Przedstawienie się uczestników grupy roboczej
2. Zajęcie stanowiska wobec referatu wstępnego ze strony przedstawicieli

Biura Uznawalności Wykształcenia

Wypowiedź pani Majdowskiej

Pani wicedyrektor w.w. Urzędu nakresliła cele i zadania umowy międzyrządowej

pomiędzy RFN a Polską w zakresie procedur uznawania w Niemczech świadectw szkolnych i dyplomów z Polski.

Na uwagę zasługują następujące aspekty:

1. Umowa reguluje wyłącznie uznawalność2. równoważności wykształcenia akademickiego w celu ułatwienia podjęcia studiów, otwarcia przewodu doktorskiego etc. w obydwu krajach jak i służy rozwijaniu wspópracy na polu naukowym.

Celem podpisania umowy nie była generalna regulacja wzajemnej uznawalności kwalifikacji zawodowych, ze względu na różnice w systemach kształcenia obydwu państw.

Dla celów zawodowych, czyli podjęcia pracy, obowiązuje nostrykacja.

Biuro nie widzi możliwości podjęcia dwustronnych rozmów w celu ustalenia

zasad uznawalności kwalifikacji zawodowych.

3. Każde z państw ustala zasady kształcenia w tzw. regulowanych zawodach

podlegających szczególnym przepisom odpowiednio do dyrektyw europejskich.

W ramach powyższej umowy działa Stała Komisja Ekspertów, której zadaniem jest aktualizacja artykłów umowy mogąca zminiać wykazy za obopólną zgodą. (Ostatnie posiedzenie - październik 2000)

4. Przedstawienie doświadczeń Polonii w zakresie uznawalności kwalifikacji

zawodowych (wykszałcenie akademickie) w celu podjęcia pracy zgodnie

z uzyskanym wykształceniem i wiążącym się z tym wynagrodzeniem

potwierdziło jednoznacznie niekorzystną sytuacje tychże, ze względu

na obowiązujące obecnie procedury.

WNIOSKI

(poniższe postulaty są wynikiem przeprowadzonej dyskusji jak i opierają się na materiałach stowarzyszenia Arbeit & Bildung e.V. stanowiących dokumentację poradnictwa)

1. Konieczność2. ustalenia procedur uznawania zawodu zdobytego w Polsce,

zarówno szczebla akademickiego jak i innych.

3. Weryfikacja dotychczasowej procedury uznania świadectw i wykształcenia zawodowego umożliwiającej na podstawie § 10 Akapit 2 i 3 „Bundesvertriebenengesetz” uznawanie tychże według pochodzenia wnioskodawcy. Oznacza to w konsekwencji korzystniejsze uznawanie kwalifikacji osób pochodzenia niemieckiego w porównaniu z obywatelami polskimi w przypadku równowartości ich świadectw i dyplomów w Polsce.

4. Weryfikacja uznawania dyplomów akademickich

Prawo do posługiwania się akademickim tytułem w Niemczech

w oryginalnej polskiej wersji językowej umożliwia podjęcie studiów doktoranckich, ale nie jest równoważne z uznaniem zawodu, a tym samym nie oznacza prawa do wykonywania zawodu. Jest to jednoznacznie określone w Artykule 5 Akapit 8 „Umowy międzyrządowej o uznawaniu równowartości w szkolnictwie wyższym”.

Na szczególną uwagę zasługują w tym wypadku tzw. zawody humanistyczne (zwłaszcza pedagogiczne), które generalnie nie są w RFN uznawane.

Dotychczasowym argumentem na „nie" ze strony niemieckiej jest

zbyt krótki okres praktyk pedagogicznych podczas studiów, podczas gdy

RFN praktyki te obejmują większą ilość godzin.

Mimo to wiadomo jest, iż studenci niemieccy odbywają takową jedynie

teoretycznie. (w załączeniu wypowiedź wiceprezydenta FU Berlin Dietera Lenzen)

Konsekwencje wyżej wymienionych dla Polonii w Niemczechi Polaków po przystąpieniu do UE

1. Możliwość zatrudnienia zgodnie z wyuczoym zawodem
2. Wynagrodzenie odpowiadające zdobytym kwalifikacjom
3. Zaszeregowanie świadczen (renty, emerytury, zasiłlek dla bezrobotnych ...)
4. Dostęp do kursów doskonalenia zawodowego, przeszkoleń itp.
5. Dostęp do pracy w insytucjach, komisjach etc.
6. Wizerunek Polaków w UE - partnerstwo

Małgorzata Tuszyńska

„Uznawalność w RFN dyplomòw i kwalifikacji zdobytych w Polsce"

Szanowny Panie Ambasadorze, Szanowni Państwo,

Sprawa uznawania dyplomòw i kwalifikacji zawodowych zdobytych w Polsce była dla osòb mieszkających na stałe w Niemczech zawsze bardzo aktualna.

Od wielu lat temat ten powracał w czasie naszych spotkań z członkami polskiego rządu, parlamentu czy organizacji powołanych do wspòłpracy z Polonią. Jesienią ubiegłego roku żywo zajmował on uwagę czytelnikòw berlińskiej prasy polonijnej bardzo zdecydowanymi wypowiedziami.

Cieszymy się bardzo, że organizatorzy tego Zjazdu uznali go za jeden z najważniejszych problemòw życia polonijnego w Niemczech. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że jest to problem bardzo złożony i zròżnicowany, wymagający szczegòłowych rozważań na poszczegòlnych płaszczyznach.

Z konieczności ograniczymy się do wpunktowania niektòrych tylko aspektòw związanych z uznawaniem dyplomòw i kwalifikacji zdobytych w Polsce.

W tym miejscu pragnę gorąco podziękować p.Grażynie Wittgen ze Stowarzyszenia „Arbeit & Bildung“-projekt „Kumulus“, ktòra z problematyką uznania wykształcenia osòb przyjeżdżających z Polski do Niemiec spotyka się na codzień w swojej pracy zawodowej, za konsultacje i pomoc w opracowaniu tematu.

Nowa sytuacja społeczno – polityczna, w jakiej znajdzie się Polska z chwilą przystąpienia do Unii Europejskiej stwarza konieczność dokładnej analizy stopnia ròwnorzędności kwalifikacji zdobytych w polskim systemie oświatowym, z tymi ktòre zdobywa się w innych krajach europejskich. Podstawowym bowiem problemem, ktòry już dzisiaj jest głòwnym tematem rokowań w związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej jest dostęp do rynku pracy, a zatem dopuszczenie także do niemieckiego rynku pracy rzeszy specjalistòw z poszczegòlnych dziedzin, czy w końcu zwykłych pracownikòw z Polski. Sprawa uznania wykształcenia i kwalifikacji zdobytych w Polsce łączy się nierozerwalnie z możliwością swobodnego korzystania z przywilejòw krajòw członkowskich.

Problemem zatem nadrzędnym wydaje się być, nie prawo do noszenia takiego czy innego tytułu naukowego, ale poprzez ustalenie stopnia porównywalności kwalifikacji zdobytych w Polsce w odniesieniu do potrzeb np. niemieckiego rynku pracy, uregulowanie i określenie stopnia jego dostępności dla Polakòw. W ròwnym stopniu dotyczy to także dostępu do studiòw w krajach partnerskich. Analiza ta rozumiana bezpośrednio jako poròwnanie umiejętności i kwalifikacji zdobytych w niemieckim i polskim systemie kształcenia akademickiego i zawodowego doprowadzić powinna do opracowania i podpisania ogólnych regulacji prawnych oraz ustalenia kwestii szczegółowych, co pozwoliłoby wywrzeć realny wpływ na możliwość zatrudnienia Polakòw w Niemczech zgodnie z wyuczonym zawodem. Umożliwiłoby zapewnienie stawek zatrudnienia zgodnych ze zdobytym wykształceniem i kwalifikacjami, a zatem wynikających z taryfy, a nie poniżej taryfy co dzisiaj nie jest takie oczywiste. W rezultacie wywarłoby także wpływ na wysokość stawek rent i emerytur. W aspekcie społeczno-socjologicznym zapewniłoby osobom wykształconym w Polsce status społeczny zbliżony do tego, ktòry mają osoby zdobywające podobne wykształcenie w Niemczech, co z pewnością doprowadziłoby do zwiększenia zainteresowania studiami w Polsce.

Uznanie wykształcenia i kwalifikacji zawodowych zdobytych w Polsce odbywa się dzisiaj na podstawie odpowiedniego wniosku złożonego w jednym z 4 urzędòw w zależności od poziomu zdobytego wykształcenia. W większości przypadkòw uznanie dyplomòw i kwalifikacji zdobytych w Polsce regulują ogòlnoniemieckie przepisy prawa. Jednakże w wielu kwestiach dotyczących poszczegòlnych kwalifikacji zawodowych obowiązują przepisy prawa Landowego.

Już bardzo ogòlne poròwnanie stopnia uznania wykształcenia na poziomie szkoły podstawowej pokazuje pewne tendencje.

I tak, aby uzyskać uznanie wykształcenia na poziomie “Hauptschulabschluß” należy udokumentować ukończenie 1kl.liceum ogòlnokształcącego lub technikum zawodowego, bądź przedłożyć świadectwo ukończenia 8 kl. szkoły podstawowej wraz ze świadectwem ukończenia wykształcenia zawodowego oraz wykazać się wystarczającą wiedzą ogòlną. Obowiązujące kryteria jasno określają, że ukończenie w Polsce szkoły podstawowej nie oznacza wg. prawa niemieckiego automatycznie osiągnięcia wykształcenia podstawowego, lecz wymagane jest dodatkowo ukończenie wykształcenia zawodowego.

W przypadku tzw."Realschulabschluß" dokonuje się przeliczenia lat nauki. Należy przedłożyć świadectwo ukończenia 2 kl.liceum ogòlnokształcącego lub technikum.

W przypadku przesiedleńcòw zgodnie z postanowieniem KMK z dn.03.12.1971 ze zmianami uzupełnijącymi z dn.15.04.1994 możliwa jest inna, korzystniejsza ocena poziomu wykształcenia.

Osobny problem stanowi uznanie wykształcenia maturalnego, a co za tym idzie dostęp do studiòw, ktòry uwarunkowany jest rodzajem szkoły oraz rokiem jej ukończenia. Zasadniczo wyròżnić można dwie grupy.

Matury uzyskane poczynając od roku 1994 uprawniają do podjęcia wybranego kierunku studiòw, oczywiście po uprzednim zdaniu egzaminòw z języka niemieckiego w ramach DSH („Deutsche Sprachführung für den Hochschulzugang“).Wykształcenie maturalne zdobyte do roku 1993 podlega odrębnej, niekorzystniejszej weryfikacji uzależnionej od rodzaju ukończonej szkoły. Osoba, ktòra zdała maturę w studium zawodowym może ubiegać się o dopuszczenie do studiòw w Niemczech dopiero po ukończeniu 2 lat studiòw w Polsce.

Liceum ogòlnokształcące upoważnia do studiowania po zaliczeniu 1 roku studiòw w Polsce oraz udokumentowaniu zdania egzaminu wstępnego. Imatrykulacja nie jest dowodem pomyślnego zdania egzaminu wstępnego.

Jeszcze bardziej skomplikowanie przedstawia się uznanie polskiego wykształcenia akademickiego.

Generalnie sprawę uznania dyplomòw akademickich reguluje umowa z 23.07.1997r. obowiązująca od 01.1998r. pomiędzy Polską a Niemcami o zasadach uznania ròwnorzędności szkolnictwa wyższego. Umowa ta jest podstawowym dokumentem prawnym regulującym uznanie dyplomòw. O ile w miarę łatwo uzyskać prawo do używania tytułu naukowego, otworzyć przewód doktorski czy profesorski, o tyle trudniej uzyskać uznanie zdobytych w czasie studiòw kwalifikacji zawodowych.

Art.5 tej umowy jednoznacznie określa, że prawo do prowadzenia tytułu akademickiego, nie obejmuje jednocześnie prawa do wykonywania zawodu. W praktyce oznacza to, że absolwenci szczegòlnie kierunkòw humanistycznych, czy medycznych nie mają uznanego wykształcenia akademickiego i traktowani są w urzędach pracy jako osoby bez wykształcenia wyższego. Niekorzystne uznanie dyplomòw w zakresie studiòw pedagogicznych wynika zasadniczo ze względòw interpretacyjnych ( np.zaliczenie praktyki pedagogicznej w trakcie studiòw). Podczas gdy w Polsce zaczyna się ona już w takcie 3 roku studiòw i zakończona jest 6 tygodniami aktywnego nauczania w szkole, w Niemczech obejmuje 2 letni okres po zakończeniu studiòw.

Oczywiście odrębną grupę stanowią tu przesiedleńcy, gdzie uznawanie dyplomów odbywa się na podstawie §10 Art.2 i 3 Bundesvertriebengesetz.

Tymczasem kwestia uznania nieakademickiego wykształcenia zawodowego kształtuje się w zasadzie podobnie.

Z reguły ze względu na nieporòwnywalny system kształcenia zawodowego nie jest możliwe w Niemczech uznanie ròwnorzędności wykształcenia zdobytego w Polsce, ponieważ za zgodne z systemem niemieckim uznaje się tylko szkolenie w ramach tzw. “szkolenia dualnego” – systemu polegającego na nauce zawodu bezpośrednio w firmie z uzupełniającymi jedynie zajęciami teoretycznymi w szkole zawodowej. Nieuregulowanie tych kwestii pociąga za sobą cały szereg konsekwencji prawnych związanych z zakładaniem firm, a więc dotyczy całego sektora prywtnego.

 

Reasumując należy stwierdzić, iż mino tego, że zostały podpisane miedzypaństwowe akty prawne, to jednak w zdecydowanej wiekszosci przypadków nie wprowadzają one uregulowań zapewniających osobom uzyskującym wykształcenie w Polsce pozycji na rynku pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom zawodowym. Stawia to w niedobrym świetle nie tylko samych zainteresowanych, ale cały system oświatowy w Polsce. Jeżeli stan ten nie ulegnie zmianie polskie uczelnie będą pozostawały poza zasięgiem zainteresowania krajów Unii Europejskiej, a Polacy spychani będę do rangi taniej siły roboczej, zatrudnianej poza taryfami.

Wobec reformy polskiego systemu edukacji wskazanym byłoby, aby podjąć na nowo próbę przywrócenia mu należnego miejsca, a tym samym zadbać o dobrą pozycję Polaków w zjednoczonej Europie.