1zjazdrejak.htm

Barbara Rejak

Sytuacja PTS „Oświata"w Berlinie ( szkoły prowadzonej społecznie).

PTS „OŚWIATA" jest jedną z najstarszych organizacji oświatowych w Niemczech i dobrze znaną na terenie Berlina. Jej głównym statutowym zadaniem jest uczenie dzieci i młodzieży języka polskiego, zapoznawanie ich z literaturą polską, kulturą, obyczajami a także, od klasy 4, z podstawowymi wiadomościami z zakresu geografii i historii Polski. Uczniowie pracują obecnie pod kierunkiem 16 wykwalifikowanych nauczycieli w 20 klasach w 9 punktach Berlina (w sumie, wraz z nauczycielami gotowymi do podejmowania zastępstw i stale z nami w różnych formach współpracującymi, mamy ich 25 ). Około 300 młodych ludzi korzysta z nauki języka polskiego w czasie cotygodniowych, trzygodzinnych zajęć, których w ciągu roku szkolnego odbywa się około 36/37. Młodzież ma możliwość sprawdzenia swoich umiejętności aktorskich w teatrze „Bez Paniki" prowadzonym przez Przemysława Walkowicza.

Towarzystwo wydaje też kwartalnik informacyjny „Oświatowe to i

owo".

Pracując z uczniami świadomie wzmacniamy potencjał, jakim jest ich dwujęzyczność, znajomość obu kultur - polskiej i niemieckiej, przygotowujemy ich do pełnienia roli ambasadorów polskości i „pomostu" pomiędzy obydwoma narodami. Nasi uczniowie inteligentni, zdolni, wykształceni stają przed szansą wzmocnienia i tak już lepszego obecnie wizerunku Polaka w Niemczech. Aby mogli swobodnie się do tej roli przygotować, Towarzystwo od lat oferuje swoim uczniom i ich wszystkim chętnym kolegom ze szkoły niemieckiej poza zwykłą nauką wiele imprez kulturalnych, integracyjnych. Wystarczy wspomnieć „Marzannę", Piknik Polonijny (impreza organizowana przez parę lat w ramach Tygodnia Polskiego w Berlinie), Święto Latawca, czy o ogromnym znaczeniu Polsko-Niemieckie Targi Oświatowe pod hasłem „Przyszłość z polskim". Dajemy możliwość naszym uczniom poznawania Polski, jej historii, zabytków i piękna podczas organizowanych m.in.dzięki pomocy Wspólnoty Polskiej kolonii letnich i wycieczek edukacyjnych. Czynimy wszystko, aby nasza młodzież miała szansę poznać nie tylko trudną i wspaniałą przeszłość kraju przodków, ale i wykorzystała ogromne możliwości przed nimi stojące .Chcemy by młodzi widzieli dla siebie życiową szansę we współpracy z Polską.

Towarzystwo, dbając również o swoich dorosłych członków, w ostatnich latach zorganizowało dla nich wycieczki na Ukrainę ,Litwę i Białoruś, spotkania z władzami Ziemii Lubuskiej, udział w balach charytatywnych Wspólnoty Polskiej oraz liczne spotkania towarzyskie.

Wszystko to nie jest łatwym zadaniem, szczególnie dla takiej szkoły, jak nasza, szkoły dla ponad 300 uczniów prowadzonej przez 6-osobowy Zarząd całkowicie społecznie, po godzinach normalnej pracy. Oprócz zwykłej pracy przeciętnej szkoły jak prowadzenie pełnej ewidencji, księgowości, posiedzeń Rady Pedagogicznej, Zarząd musi także zabiegać o dotacje, zapewniać podręczniki uczniom oraz szkolenia nauczycielom. Szczególnie ważna jest dla nas współpraca z rodzicami reprezentowanymi przez Komitet Rodzicielski, bez których, inaczej niż w przypadku zwykłych szkół, nasza szkoła nie mogłaby istnieć. Bardzo dużo pracy wkładamy w działania na rzecz promocji naszego Towarzystwa. Bierzemy udział w berlińskich imprezach, uczestniczymy w spotkaniach niemiecko-polskich w sprawie języka polskiego, pielęgnujemy stosunki z władzami dzielnicowymi i miejskimi, staramy się o dobry wizerunek naszego Towarzystwa w mediach. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z konieczności jak najpełniejszego i najkorzystniejszego przedstawienia stronie niemieckiej sensu naszej działalności. Udawadniamy pożyteczność takiej organizacji jak nasza, wskazując na jej działania na polu integracji. Od paru miesięcy prowadzimy kursy języka polskiego dla Niemców i języka niemieckiego dla członków i sympatyków naszego Towarzystwa. W ostatnim czasie nawiązaliśmy bardzo owocne dla obu stron stosunki z Zespołem Szkół Budowlanych. Prowadzimy dla uczniów tych szkół kursy przygotowujące do wyjazdu na praktykę zawodową do Polski w ramach projektu europejskiego Leonardo da Vinci z zakresu podstawowej znajomości języka polskiego, historii i kultury polskiej ze szczególnym uwzględnieniem okresu wojny i okupacji.

Odrębnym zagadnieniem są sprawy finansowania. Od niemal dziesięciu lat „Oświata" otrzymuje niewielką dotację z Urzędu Pełnomocnika miasta Berlina ds. Integracji i Migracji. Dużo zawdzięczamy przychylności władz dzielnicowych i dyrektorów

szkół, z których sal, w większości nieodpłatnie ,korzystamy ( za wynajem sal w jednej z nich musimy już płacić). Komputer, podręczniki, mapy itp.mamy dzięki pomocy Ambasady, Wspólnoty Polskiej, MENu oraz innych sponsorów.

Niestety sytuacja nasza nie jest stabilna. Sprawa dotacji z Senatu co roku „wisi na włosku". Podobnie jest z nieodpłatnym korzystaniem z sal szkolnych. Gdyby ze względu na szeroko zakrojone programy oszczędnościowe cofnięto „Oświacie" dotację z Senatu oraz wprowadzono odpłatność za wszystkie sale, Towarzystwo nasze znalazłoby się w krytycznej sytuacji.

Żeby takie zadania jak wyżej wymienione mogły być kontynuowane i rozwijane, potrzeba czegoś więcej. Niezbędne coraz bardziej staje się dla nas zatrudnienie kogoś chociaż na pół etatu do pracy w biurze.Wiemy, że opłacanie nauczycieli przez stronę polską jest na razie niemożliwe, a strona niemiecka do finansowania naszych działań się nie kwapi. Szukamy w tej sprawie pomocy zarówno po stronie polskiej, jak i niemieckiej. Nie można w przypadku takiej organizacji jak nasza wszystkiego załatwiać pracą społeczną i to powinni wziąć pod uwagę decydenci obu stron, by nie zaprzepaścić wieloletniej pracy tylu osób.

Tak szeroko zakrojona działalność możliwa jest dzięki pomocy Stowarzyszenia Wspólnota Polska, MEN-u, Ambasady RP oraz Związku Polaków w Niemczech, Deutsch-Polnische Gesettschaft, Projektu Kumulus, Centrum Informacji Turystycznej „Naturlich Polen" Związku Handlowców i Przemysłowców Polskich „Berpof", oraz Firmy Klon.