Ewa Mizejewska
Poj ęcie ojczyzny jako najwyższej wartości zawsze tkwiło głęboko w polskiej tradycji narodowej. Wychowanie patriotyczne w różnych okresach naszych dziejów przechodziło swoistą metamorfozę, w zależności od konkretnych potrzeb społecznych i sytuacji historycznej. Niemałą rolę w kształtowaniu postaw patriotycznych odgrywało świadomie realizowane wychowanie w duchu narodowym - w domu rodzinnym, w konspiracyjnej czy normalnie funkcjonującej szkole. Dziś, kiedy patriotyzm nie polega na walce, kiedy Polska jest wolna i zjednoczona w Europie, kiedy coraz silniejsze są głosy, iż szkoła powinna zrezygnować z kształtowania tradycyjnie rozumianego patriotyzmu, zadania w zakresie wychowania patriotycznego są coraz większe i bardziej złożone.Jako Polska Macierz Szkolna nie uchylamy si ę od tej odpowiedzialności.Patriotyzm, rozumiany jako mi łość ojczyzny i tego, co ją tworzy - narodu, jego historii i dziedzictwa, terytorium, kultury, tradycji, ale przede wszystkim języka - jest zasadniczym wyróżnikiem pracy naszych placówek. W myśl tego, co powiedział profesor Zenon Klemensiewicz, że: „Dbałość o język ojczysty jest jednym z najważniejszych obowiązków patriotycznych", troską naszych nauczycieli jest nie tylko uczenie poprawnego czytania, pisania i mówienia po polsku, ale świadome i konsekwentne przybliżanie naszym wychowankom Polski, jako kraju ich przodków, kraju ich kultury, Polski jako kraju ojczystego. Naturalnie, nie byłoby to możliwe bez łączenia treści polonistycznych z elementami wiedzy z innych dziedzin - historii, geografii, literatury, sztuki czy muzyki. Zacytowane wcześniej słowa nabierają szczególnego znaczenia, gdy przełoży się je na realia szeroko rozumianego szkolnictwa polonijnego w Niemczech, pamiętając o niejednakowych zasadach istnienia i funkcjonowania szkół, w których prowadzona jest nauka języka polskiego, jak i o zróżnicowanym statusie prawnym ludzi pochodzących z Polski, a mieszkających na stałe w Niemczech. Wymaga to ze strony nauczycieli szczególnej odpowiedzialności, delikatności i tolerancji. Dlatego też w Polskiej Macierzy Szkolnej patriotyzm przekładamy na postawę, która łączy przywiązanie i miłość do ojczyzny oraz poczucie wspólnoty z własnym narodem z szacunkiem do innych narodów i poszanowaniem ich suwerennych praw. Chcemy wychowywać do zachowania ducha polskości przy jednoczesnym otwarciu na inne narodowości i kultury.Na wychowanie ludzi uczuciowo zwi ązanych z własnym narodem i oddanych sprawie krajusk ładają się trzy aspekty: poznawczy, emocjonalny i motywacyjny. Poznawczy obejmuje szeroko rozumianą wiedzę o kraju ojczystym, drugi uwypukla emocjonalne z nim związanie, a trzeci działalność dla jego dobra. Nie tylko w szkole są one realizowane, dlatego znaczenie środowiska, w którym dzieci wzrastają, jest nie do przecenienia. Może ono niebagatelnie wzmacniać lub osłabiać postawy patriotyczne dzieci. Zasadniczą rolę odgrywa tu z pewnością świadoma swoich polskich korzeni i nie mająca kompleksu polskości rodzina, grupy rówieśnicze, Kościół, a także szkoła. Szkolnictwo polonijne - ze względu na swoje ograniczenia - koncentruje się na zagadnieniach poznawczych, znacznie już mniejszy wpływ mając na emocjonalny stosunek młodych ludzi do ojczyzny, w znikomym zaś stopniu motywując do konkretnych działań. Kształtowanie postawy patriotycznej może zachodzić nie tylko podczas pracy na lekcjach, ale i czasie zajęć pozalekcyjnych, na wycieczkach do Polski, na imprezach okolicznościowych związanych tematycznie z ważnymi świętami narodowymi czy faktami historycznymi, na uroczystościach pielęgnujących polskie tradycje, np. opłatek czy jasełka, podczas organizowania spotkań z ciekawymi ludźmi.Nauczanie j ęzyka polskiego w szkołach Polskiej Macierzy Szkolnej, wzbogacone jest -dostosowaną do wieku oraz poziomu intelektualnego i językowego uczniów - wiedzą z zakresu dziejów narodu, literatury, geografii, kultury i tradycji polskich. Mówiąc o realizacji wychowania patriotycznego pragnę oprzeć się na doświadczeniach Szkoły Języka i Kultury Polskiej w Bielefeldzie, w której sama jestem nauczycielką.Pocz ąwszy już od etapu edukacji wczesnoszkolnej konsekwentnie realizowane są treści polonistyczne, stanowiące materiał przydatny do wychowania patriotycznego. Najmłodszym przybliżane są symbol, barwy narodowe i hymn narodowy. Uczniowie rysują i odpowiednio kolorują polską flagę czy godło. Uświadomienie im konieczności właściwego zachowania w czasie słuchania hymnu narodowego uczy szacunku dla symboli narodowych.Poprzez podania, ba śnie i legendy np. o herbie Warszawy i opowiadania o treści historycznej np. „Dzwon Zygmunt" już najmłodsi uczniowie poznają dzieje Polski. Dostarczone w ten sposób wiadomości wywołują wiele wzruszeń, gdy poznana legenda przybiera formę przedstawienia czy chociażby czytana jest w klasie z podziałem na role.W grupach starszych wykorzystuje si ę teksty proponowane w podręcznikach - koncentrując się świadomie na literaturze polskiej różnych epok literackich. Teksty, które odnoszą się do polskiej historii i kultury, omawiane są w miarę możliwości w oparciu o mapy (szkoła zakupiła atlasy geograficzne i historyczne, które uczniowie wykorzystują na lekcji), albumymalarskie, s ą wzbogacane nagraniami muzycznymi. Chcemy te działania rozszerzyć o projekcje filmów, opartych na kanonie naszej literatury narodowej: „Zemsta", „Pan Tadeusz", „Quo vadis" itd. Uczniowie poszczególnych grup prowadzą poczet słynnych Polaków, do którego wpisywane są wybitne postacie, pojawiające się na kartach podręcznikowych tekstów. W miarę możliwości przygotowywane są gazetki ścienne, na których uczniowie mają możliwość zaprezentować swoje prace. Inne dostępne nam środki wizualne, to plakaty czy plansze np. z polskimi laureatami Nagrody Nobla. Reagujemy na bieżące wydarzenia. Ostatnie, związane ze śmiercią Jana Pawła II, spowodowały, iż szczególnie pochyliliśmy się nad Papieżem - Polakiem, analizując nie tylko jego poezję („Ziemia trudnej jedności"), ale i fragmenty innych wypowiedzi np. o młodych czy też myśli skierowane do Polaków w homiliach pielgrzymkowych.Si ęgamy także po polską książkę. Jako lektury szkolne poszczególnych grup wykorzystano nowelkę „Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza, powieść „Macoszka" Barbary Wizy oraz „Inną?" Ireny Jurgielewiczowej. Zostały przyjęte bardzo pozytywnie, mimo początkowych obaw rodziców, że będą za trudne.Zdajemy sobie r ównież sprawę z tego, że systematyczne przybliżanie polskiej obrzędowości, związanej z np. ze świętami kościelnymi Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy - tzn. opłatek, jasełka, święconka - ale i innymi, jak andrzejki, odgrywa niebagatelną rolę. W naszej szkole stało się tradycją, że to rodzice corocznie organizują andrzejki. Od wielu już lat nauczyciele wraz z dziećmi szkolnymi wystawiają w kościele jasełka, proponując widowisko dla całej społeczności parafii polskiej. Samodzielnie przygotowujemy kostiumy i dekoracje. W tym roku opieraliśmy się na bajce ks. Mieczysława Malińskiego pt. „Czwarty Król", która jako misterium bożonarodzeniowe w opracowaniu Danieli Mizery została wystawiona w kościele i wywołała wiele wzruszeń wśród publiczności. Dla uczniów była to dobra okazja, by zastanowić się, na czym polegała adaptacja sceniczna tego tekstu.Poprzez przygotowania do ubieg łorocznego „Konkursu wiedzy o Polsce", zorganizowanego z okazji 35-lecia Polskiej Macierzy Szkolnej i pomyślanego jako forma współzawodnictwa pomiędzy szkołami, tematyka zajęć we wszystkich pięciu grupach szkolnych zogniskowała się szczególnie na zagadnieniach związanych z Polską. Przygotowania te, poprzez swoje zróżnicowanie treści i formy - odpowiednio do możliwości percepcyjnych naszych wychowanków - wzbudziły duże zainteresowanie uczniów.Nauczyciele przygotowali wewn ętrzne materiały pomocnicze z zakresu historii, literatury, muzyki i sztuki polskiej. Po dostosowaniu ich do potrzeb i poziomu uczniów w grupach,pos łużyły one do przygotowywania poszczególnych godzin lekcyjnych. Grupy najstarsze przyswoiły sobie wiele wiadomości o polskich dziejach, geografii, ale także o obrzędowości i o Polsce dnia dzisiejszego. Część pracy odbywała się pod kierunkiem nauczyciela w małych grupach, przygotowujących referaty na określony temat. Na zakończenie uczniowie napisali test sprawdzający i w ten demokratyczny sposób wyłonili naszych reprezentantów na konkurs. Ale i najmłodsi, uczniowie klasy I i II, mieli tu swoje pole do popisu. Oglądając mapę Polski, odbyli podróż do ojczyzny. Śledząc bieg Wisły i Odry, od ich źródeł do ujścia, mierzyli długość rzek wełną. Odczytując nazwy mijanych po drodze miast, wyszukiwali następnie wśród widokówek te, które przedstawiały to właśnie mijane. W swoich zeszytach, na przygotowanych przez nauczycielkę mapkach, zaznaczali odpowiednim kolorem góry, niziny, rzeki, największe miasta i morze. Czytali wierszyk „Rzeka Wisła". Poznali „Legendę o Lechu, Czechu i Rusie", wehikułem czasu odwiedzili kolejne stolice Polski. Dziecięca wrażliwość na tematykę narodową znalazła upust w pracach plastycznych, przygotowanych na konkurs „Co czuję, myśląc Polska". Jedną z nich mam dzisiaj ze sobą. Mimo, że udział w konkursie był dobrowolny, odzew był nieoczekiwanie duży. Wielu uczniów przygotowało nawet kilka różnych prac. Wszystkie one były wystawione w Düsseldorfie, w czasie obchodów jubileuszu, a najciekawsze zostały nagrodzone dyplomami i nagrodami rzeczowymi.Wiele czasu i zabieg ów wymagało również przygotowanie programu artystycznego, prezentującego szkołę. Świadomie zdecydowaliśmy się na sceniczne przedstawienie fragmentów polskiej klasyki dziecięcej. Bohaterowie najbardziej znanych wierszy Juliana Tuwima, Jana Brzechwy i Wiktora Woroszylskiego zaludnili polską szkołę i pod kierunkiem nauczyciela Pana Hilarego pilnie się uczyli, wzbudzając wiele śmiechu.Podsumowuj ąc, chciałabym się jeszcze podzielić kilkoma przemyśleniami. Obecny rok szkolny w mojej grupie rozpoczęliśmy wierszem Tadeusz Różewicza „(oblicze Ojczyzny)", po których następowały: „Dzień dobry, Biały Ptaku" Wandy Chotomskiej, „(Ziemia trudnej jedności)" Karola Wojtyły, „Ojczyzno..." Anny Kruczyńskiej, „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech" Józefa Wybickiego i inne zaproponowane w podręcznikowym cyklu „Tu mieszkam". Tematyka wierszy, nawet dla osób nie znających ich treści, jest jasna. Wśród młodzieży (14 - 17-latków) wzbudziła ogromne zainteresowanie. Nikt nie pozostał obojętny. Byli w swoich przemyśleniach i wypowiedziach niezwykle szczerzy, chociaż nie jednomyślni. Nikt z nich nie miał wątpliwości, gdzie ma swoją Małą i Wielką Ojczyznę. Dyskusja podsumowująca „Czy we współczesnym świecie trzeba mieć ojczyznę?", była burzliwa, ale pokazała jednoznacznie, że ci młodzi ludzie nie uważają patriotyzmu zaprze żytek i niepotrzebny balast, że nie odcinają się od swych korzeni, choć zdecydowana większość z nich urodziła się już w Niemczech.Dla mnie by ł to sygnał, że wychowanie patriotyczne nie straciło na aktualności, ale stało się jeszcze większym wyzwaniem.mgr Ewa Miżejewska wiceprezes Polskiej Macierzy Szkolnej w Niemczech, inspektor szkolny, nauczycielka w Szkole Języka i Kultury Polskiej w Bielefeldzie
|